W niedzielę 16 kwietnia zaliczyłem kolejną ciekawą tatrzańska turę, tym razem z noclegiem w schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Nie jest to przypadek, bo właśnie tam odbywał sie zaprzyjaźniony obóz Steep & Deep Freeride Academy, w którym brali udział nasi absolwenci. Poniższa wycieczka wymaga stabilnych warunków śniegowych i dobrej kondycji fizycznej :) Niezbędne jest również umiejętne posługiwania się sprzętem (raki, czekan) oraz jazda na stokach o nachyleniu powyżej 40°.
Początek wycieczki to parking w Palenicy Białczańskiej (koszt dzień/20 zł). Z tego miejsca ruszamy w stronę Morskiego Oka i za Wodogrzmotami Mickiewicza skręcamy w prawo na szlak do Pięciu Stawów Polskich.
Poczatek tego podejścia to marsz w butach, ale jak warunki pozwalają to dość szybko możemy założyć narty. Cała wycieczka z Palenicy do Pięciu Stawów (z przerwami) powinna nam zająć ok 3h. W Pięciu Stawach śniadanie i dalej już z grupą uczestników Steep & Deep ruszam dalej... Na początku Pusta Dolina i z niej podejście na Kozią Przełęcz, zjazd do Koziej Dolinki, potem przejazd na Zmarzły Staw i podejście na Zawrat. Oba podejscia na Kozią Przełęcz i Zawrat robimy w rakach z czekanem w ręku. Potem zostaje nam zjazd z Zawratu przez dolinę pod kołem do Pięciu Stawów i powrót szlakiem do Palenicy... jednak zostaję na noc w Pięciu Stawach (takiej przyjemnosci nie można sobie odmówić) i wracam rano do domu :)
Taką wycieczkę mozna zaplanować na cały dzień, ale należy pamiętać, ze kondycja jest tu niezbędna!
A to film z poprzedniego wypadu... warty zobaczenia i subskrybcji!
